Hejka
Jestem, żyje przetrwałam i mam dla was nowe opowiadanko :) Powrót do treningu bywa trudny ale się udał, obym juto mogła chodzić bo jeszcze czeka mnie spacerek zaraz.
Tylko nie mordujcie za opowiadanko <3
Muzyka
Na teście ewidentnie były 2 kreski, dwie wyraźne czerwone kreski do tego w tak krótkim czasie, praktycznie od razu Więc nie było wątpliwości, że Rachwał spodziewa się dziecka
- Gratuluje - Uśmiechnęła się Paulina. I ją przytuliła, widziała, że coś jest nie tak Karolina za długo milczała
- Boje się, cholernie się boje - Bała się, że sobie nie poradzi, będąc z Mikołajem miała nawet takie myśli, że może mogli by miec dziecko, ale teraz jak go nie było po bała się tego wszystkiego, że Dominika nie zaakceptuje tego wszystkiego
- Niunia nie masz czego zobaczysz wszystko będzie dobrze. Pójdziemy do lekarza, zbadamy maluszka, powiesz Dominice na pewno się ucieszy z rodzeństwa. Zobaczysz wszystko będzie dobrze
- Tak myślisz? A co jeżeli nie, co jeśli Dominika tego zaakceptuje
- Na pewno. W koncu to, tak naprawdę ostatnie co wam zostało po Mikołaju.... Założę się, że całą Miłość przelejecie na to maleństwo, że będzie najbardziej rozpieszczonym szkrabem pod słońcem. Jak już będziemy znać płeć zaczniemy chodzić po ubranka, zaczniemy szykować pokój. Rozpieścimy go, albo ją tak bardzo, że nikt nie będzie kochał tego szkraba tak jak nasza trojka. A potem wybierzesz imię, i poczekamy aż ten mały szkrab się pojawi zobaczysz nie będziesz widzieć poza nim świata
- Mikołaj
- Co?
- Jak będzie chłopak będzie Mikołaj, a dziewczynka, Nicola. Mikołaj po tacie a Nicola wiesz czemu - Powiedziała bez wahania po czym spojrzała na nią
- Bo podobne do Mikołaja - Karolina tylko się uśmiechnęła, może nie była przekonana co do słuszności takiego wyboru, ale to była decyzja Rachwał
- Dziękuje Ci za wszystko
- Daj spokój nie ma za co
- Jest, jest od 3 msc jesteś cały czas przy mnie, zawsze mogę na Ciebie liczyć. Wspierasz mnie pomagasz po prostu jesteś - Panie rozmawiały prawie do rano. Koło 12 Rachwał wróciła do domu, zastanawiała się jak powie wszystko Domince
- Cześć, jak tam?- Zapytała na wejściu
- Cześć, Ty już tu myślała że zabalujesz dłużej
- Tak wyszło.A u was jak ?
- Dobrze, dzięki że zorganizowałaś to wszystko - Przytuliła się do niej
- Możemy porozmawiać - Wypaliła Rachwał, Dominika spojrzała na nią
- Stało się coś? - Zdziwiła się
- T.. nie , usiądź - Nie miała pojęcia jak ma jej to powiedzieć
- Mamo ? Wszystko w porządku ?
- Będziesz miała rodzeństwo - Powiedziała na jednym wdechu, czekała tylko na jej reakcje
- Jesteś w ciąży ? - Zapytała zszokowana
- Tak, jakoś koło 3 msc nie wiem dokładnie jeszcze nie byłam u lekarza - Obawiała się jej reakcji jak niczego innego.
- To super Cieszę się ! - Przytuliła ją - Poczekaj - Pobiegła na gorę i po chwili wróciła z laptopem.
- Zaraz poszukamy Ci lekarza - Kliknęła pare razy - O zobacz ten jest najlepszy o i termin za nie całe dwa tyg, szkoda tylko że będę na wycieczce ale ciocia Paulina z Tobą pewnie pójdzie - Mówiła przejęta - Ale po wszystkim dasz mi znać oczywiście
- Cieszysz się naprawdę ? - Policjantka była w szoku
- No pewnie będę miała brata albo siostrę. - Dominika naprawdę ucieszyła się na wieść o rodzeństwie
- Nawet nie wiesz ja się cieszę - Uśmiechnęła się
- Ja też.... Szkoda tylko, że tata nie pozna go albo jej, ale na pewno patrz na nas z góry i cieszy się z nami - Powiedziała i położyła jej rękę na brzuchu.
Panie po raz pierwszy od tak dawna były szczęśliwe. Myśl o dziecku które nosiła Karolina dodało im siły do dalszego życia, jakieś wiary że coś w końcu może im się ułoży.
Rachwał zmuszona przez Wach i Dominikę poszła do Jaskowskiej powiedzieć o ciąży, komendant oczywiście pogratulowała jej, oraz zapewniła że w razie czego może przyjść w każdej chwili z prośbą o pomoc, czy gdyby coś się działo. Jaskowska pozwoliła jej do wizyty u lekarza jeździć na patrol, do tego czasu miała jeździć z Krzyśkiem, nowy policjant nie był na tyle doświadczony, żeby Jaskowska zdecydowała się, żeby Rachwał jeździła z mało doświadczonym partnerem. Po wizycie u lekarza Karolina miała przejść na robotę papierkową, oczywiście nie była zachwycona ale nie miała za dużo dogadania.
Już kolejnego dnia Krzysiek zorientował się, że coś jest nie tak, bo Jaskowska od tak nie zmieniła by składu na dwa tygodnie. Oczywiście wypytywał Karolinę czemu taka decyzja zapadła, ale ona nie chciała się przyznać twierdziła, że nic nie wie i to tylko taka decyzja Jaskowskiej.
Wszystko wydało się już na 2 przerwie kiedy Rachwał najpierw zjadła hot doga z kawką, potem załapała się na lody a na koniec w aucie stwierdziła, że może i ogóreczek był by dobrym rozwiązaniem. Zapała pogratulował jej i obiecał, że nikt się nie dowie się o tym, że jest w ciązy.
Heh ten Zapała to niedługo zmieni branże i ginekologiem zostanie hehe, a tak na poważnie to opko jak zawsze super no i czekam na więcej !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę dużo weny.
Sądze, że kolejki by miał duże :D
UsuńDziekuje za kom i również dużo weny
Opko super ale nie wiem za co bym miała cie mordować chociaż w sumie to zasłużyłas sb.. trochę .. super opo czekam na kolejne :)a chce napisać juz od kilku dni i tylko próbuje bo czasu nie ma
OdpowiedzUsuńNie zasłużyłam zdecydowanie i mnie nie wolno mordować ( zapamiętaj na przyszłość) chyba nie chcesz, żebym osierociła 4 łepe dziecko :D '
UsuńDasz radę wierze w cibie wieczorami się fajnie pisze :)